To ja Warszawa

poznajmy się lepiej

Aktualności

Sobierajski celuje w kolejny rekord! W środę w hali COS Torwar będzie biegł z 50-kilogramowym obciążeniem

Wojciech Sobierajski w hali COS Torwar przed próbą bicia kolejnego rekordu | Fot. Centralny Ośrodek Sportu

Najpierw 111 razy wspiął się po linie, później przez kilometr ciągnął samochód idąc na rękach, a teraz pokona dziesięć kilometrów z pięćdziesięciokilogramowym  obciążeniem. Wojciech Sobierajski w środę w hali COS Torwar w Warszawie spróbuje pobić kolejny rekord.

– Tych rekordów w sumie ma być dwanaście. Jedenaście z nich to rekordy Polski, a jeden będzie rekordem Guinessa. Każdy miesiąc dedykuję konkretnemu rekordowi i pod ten rekord się przygotowuję. Teraz dużo trenuję z pięćdziesięciokilogramową  sztangą na plecach – mówi Sobierajski i twierdzi, że o ile wejście 111 razy w ciągu godziny po linie nie sprawiło mu problemu, o tyle próba z ciągnięciem samochodu przez kilometr idąc na rękach była bardzo trudna. – To był prawdziwy hardcore – dodaje.

A czy przejście dziesięciu kilometrów z pięćdziesięciokilogramowym workiem będzie trudne? – Samo niesienie na takim dystansie nie powinno być trudne, ale już to, by zrobić to w dobrym czasie i zmieścić się w ciągu dwóch godzin, nie będzie łatwe – mówi Sobierajski.

Centralny Ośrodek Sportu wspiera Wojtka Sobierajskiego w pobiciu nowego kolejnego rekordu | Fot. Centralny Ośrodek Sportu

Wojciech Sobierajski od lat pasjonuje się sportami ekstremalnymi. Wielokrotnie wygrywał Runmageddon Games, na koncie ma także medale mistrzostw świata i Europy w biegach z przeszkodami. Był też bokserem, a obecnie jest trenerem CrossFitu.

– Skąd się wziął pomysł, by w ciągu roku pobić dwanaście rekordów? Z pandemii, bo szukałem czegoś dla siebie w tych trudnych czasach. Wiele imprez jest odwoływanych, a chciałem mieć coś, co na pewno będę mógł realizować. I tak właśnie powstał projekt „Rekordzista” – wyjaśnia Sobierajski.

Wojciech Sobierajski z hasłem „Tylko zwycięstwo” w hali COS Torwar | Fot. Centralny Ośrodek Sportu

Bohater kolejnych rekordów nie ukrywa, że jak najwięcej z nich chce pobić właśnie w hali Centralnego Ośrodka Sportu. – Biję największe rekordy w Polsce i chciałbym pracować tylko z najlepszymi, a hala COS Torwar jest największą i najlepszą halą w Warszawie. Moje hasło to „Tylko zwycięstwo”, a hasło COS to „Tu Rodzą Się Zwycięzcy”. Podobieństwo jest spore i to też nas na pewno zbliżyło do siebie – mówi.

Środowa próba jak najszybszego przejścia z pięćdziesięciokilogramowym obciążeniem rozpocznie się ok. godz. 8 rano w hali COS Torwar.